Przejdź do głównej zawartości

"Batszeba", Seria "Pod skórą." / "Bathsheba" "Under The Skin" serie. Olej na płótnie. / Oil on canvas, 100 x 83 cm.





     Seria Pod skórą (2016-) jest pierwszym cyklem, w którym artysta przekształca obrazy, przede wszystkim z kręgu Caravaggionistów, nadając im nowe znaczenia. Malarz pokrywa odsłonięte ciała przedstawionych postaci szczegółowymi tatuażami, których symbolika nierozerwalnie łączy się z historią bohaterów.

    Inspiracją dla serii jest książka Pod skórą Alessandry Lemmy, której psychoanalityczne rozważania dotyczą znaczeń i funkcji tatuaży sytuujących się pod powierzchnią skóry. Tworzą narracje, o których posiadacze tatuaży nie chcą lub nie mogą opowiadać. W obrazach są ściśle splecione z historią – zarówno wyobrażoną, prywatną historią postaci, jak i z historią sztuki i ikonologią. Tatuaże tworzone na skórze, w tym wypadku „na skórze” bohatera obrazu stają się ingerencją „w ciało” i „w obraz”. Te malarskie ingerencje – tak jak tatuaże – zarówno zniekształcają wizerunek, jak i nadają mu głębszego znaczenia. To dwustronna relacja: skóra może być płótnem malarskim, ale i sam obraz posiada własną cielesną powłokę ochraniającą to, co ukryte pod powierzchnią. 

    Postać Batszeby, żony biblijnego króla Dawida, jest fascynująca i bardzo wieloznaczna. W obrazie zastanawiam się, czy jest możliwe przepisać jej historię rozumianą tradycyjnie w teologii jako obraz grzechu na opowieść o emancypacji? Ojcowie Kościoła traktowali Batszebę jak typową kusicielkę, która zwiodła wielkiego Dawida na niewłaściwą drogę zdrady i morderstwa: w Drugiej Księdze Samuela król widzi ją w kąpieli, eliminuje jej męża, aby samemu ją poślubić. Święty Hieronim opisywał, że widok kobiety naraził Dawida na grzech i komentował, że nawet „we własnym domu oczy mężczyzn nie są wolne od niebezpieczeństw”. A co jeśli spojrzy się na całą opowieść z perspektywy samej Batszeby? Czy nie jest tak, że w wyniku tych wszystkich wydarzeń została ona królową? W średniowiecznej i renesansowej sztuce wizerunek Batszeby wchodził w obręb literackiego i artystycznego toposu „Potęgi Kobiet”, w którym przedstawiano historie najsławniejszych mężczyzn gnębionych przez kobiety. Najsilniejsi i najpotężniejszy mężczyźni tacy jak Samson czy Arystoteles okazywali się bezsilni wobec władzy kobiet lub potęg reprezentowanych przez nie. Topos pochodził z marginesów: czasem dosłownych, gdy historia Batszeby była zapisywana lub ilustrowana na marginesach manuskryptów. Nawet tak stara sztuka ukazuje potencjał odwrócenia patriarchalnego porządku, choć należy powiedzieć, że wizerunek Batszeby jako królowej górującej nad Dawidem mógł mieć różne znaczenia w zależności od tego, czy był wykorzystywany przez osobą świecką czy kościelną, czy był pokazywany publicznie, czy oglądany jedynie prywatnie i wreszcie, czy został stworzony został przez mężczyznę czy kobietę. 
    Aby jeszcze raz odwrócić perspektywę, można sięgnąć do samego tekstu biblijnego, w którym czytamy, że „Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie. (…) Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili. A gdy przyszła do niego, spał z nią (Druga Księga Samuela, rozdz. 11, przekład Biblii Tysiąclecia)”. Potraktowany dosłownie, czy nie jest to opis seksualnej przemocy? Najpierw podglądactwa (znanego z innego biblijnego motywu „Zuzanny i starców”), ponieważ chyba należy założyć, że król po prostu Batszebę podglądał, a nie zupełnie przypadkiem dostrzegł ją w kąpieli z tarasu swojego pałacu. A potem po prostu gwałtu, gdy król każe swojej straży przyprowadzić do siebie zamężną kobietę. Dopiero gdy Batszeba zachodzi z nim w ciążę, każe zamordować jej męża, a potem żeni się z nią. Wówczas mielibyśmy do czynienia z typowo patriarchalną konstrukcją: wina zostaje przypisana ofierze przemocy seksualnej i grzeszy zarówno mężczyzna, jak i kobieta. 
    Tę nierozstrzygalność historii Batszeby chciałem zachować w tym obrazie, pokazując, że w motywach dawnej sztuki nigdy nie będziemy mieli pewność, co do ich znaczenia. Ta opowieść przywodzi na myśl też rodzimy kontekst legendy o Esterce, która ma podobnie chwiejny status: czy piękna Żydówka, która została kochanką króla Kazimierza Wielkiego, to historia antysemicka, czy filosemicka? Czy można przeczytać ją feministycznie, czy właśnie jako kolejny dowód patriarchalnej przemocy? Wydaje mi się, że najwięcej pożytku będziemy mieć wtedy, gdy uda się utrzymać jednocześnie obydwa te wykluczające się nawzajem wyjaśnienia.            
    Jak w innych obrazach z mojej serii „Pod skórą”, wybieram motywy i tematy ze sztuki dawnej, aby nadać im nowe znaczenia przez tatuaże wykonywane na ciałach postaci. W przypadku Batszeby inspirowałem się formą tatuażu japońskiego. Jej ciało pokrywają  motyle, których łacińskie nazwy nawiązują do władczyń i wojowniczek znanych ze średniowiecznego toposu „Dziewięciu Bohaterek”. Po raz pierwszy namalowałem obraz jedynie częściowo figuratywny, zarys Batszeby rozprasza się w coś, co przypomina obłok. Inspirowałem się niedokończonymi obrazami artystów okresu baroku, na których widać różne warstwy malunku, w tym widniejące na samym spodzie szkice.


    Under the skin (2016-) series is the first cycle in which the artist transforms the paintings – mostly baroque – imbuing them with new meanings. The painter covers the bare bodies of the painting figures with tattoos. Tattoos symbolism is inseparably intertwined with stories of mythical or religious heroes.

    His inspiration was a psychoanalytical study, Under the Skin by Alessandra Lemma, in which the meanings and functions of the tattoos are being carefully connected what happens underneath the layer of the skin. The tattoos become the catalyst of stories that their owners do not or cannot tell. In the paintings, they are closely attached to these narrations – both imagined private stories and art history, iconology. The tattoos are created on the skin: “on the skin” of the painting’s figure, although they interfere with “the body” and “the image” as well. These artistic interventions, as is the case with the tattoos, both disfigure the image and saturate it with deeper meanings. It is a two- way street: the skin may function as a canvas to paint on, but the picture has got its own bodily shell guarding what lies underneath it.

The figure of Bathsheba, the wife of the biblical King David, is fascinating and highly ambiguous. In my painting, I wonder if it is possible to transform her story, traditionally understood in theology as a tale of sin, to an emancipatory narrative. The Church Fathers viewed Bathsheba as a conventional temptress who led the great David astray into adultery and murder: in the Secon Book of Samuel, the king sees her bathing, then eliminates her husband to marry her himself. Saint Jerome described how the sight of  he woman exposed David to sin and commented that “even in one’s own house the eyes are never safe from danger.” But what if we look at the entire story from Bathsheba’s own perspective? Hasn’t she, after all, become a queen? In medieval and Renaissance art,   the Bathsheba’s image was a part of the literary and artistic topos (topic) “The Power of Women,” which depicted stories of the most celebrated men being dominated by women. The strongest and most powerful men, such as Samson or Aristotle, were shown as powerless in the face of women’s authority or the forces they represented. This topos most often emerged from the margins: sometimes literally, when Bathsheba’s story was written or illustrated on the margins of manuscripts. Even such distant art shows the potential to reverse the patriarchal order, although it must be said that the image of Bathsheba as a queen towering over David could have different meanings depending on whether it was used by a secular or ecclesiastical figure, whether it was displayed publicly or viewed privately, and finally, whether it was created by a man or a woman.

To reverse the perspective once again, one can turn to the biblical text itself, which reads: “One evening David got up from his bed and walked around on the roof of the palace. From the roof, he saw a woman bathing. The woman was very beautiful, and David sent someone to find out about her. (…) Then David sent messengers to get her. She came to him, and he slept with her” (Second Book of Samuel, Chapter 11). Taken literally, isn’t this a description of sexual violence? Firstly, voyeurism (known from another biblical motif, “Susanna and the Elders”), as it seems reasonable to assume that David was simply spying on Bathsheba and did not just accidentally spot her bathing from the palace roof. And secondly, essentially rape, as the king commands his guards to bring a  married woman to him. Only after Bathsheba becomes pregnant does he order her husband’s murder and then marries her. Here we see a typical patriarchal construction: blame is placed on the victim of sexual violence, and both the man and the woman are considered sinful.

I wanted to preserve the undecidability of Bathsheba’s story in this painting, showing that in the motifs of old art, we can never be sure of their meaning. This narrative also evokes a local Polish context in the legend of Esterka, who similarly holds an unstable status: is the story of the beautiful Jewish woman who became the lover of King Casimir the Great essentially anti- Semitic or philo-Semitic? Can it be read from a feminist perspective, or as a further proof of patriarchal violence? It seems to me that the most benefit will come from holding in mind both of these mutually exclusive interpretations simultaneously.

As with other paintings in my series “Under the Skin,” I choose motifs and themes from old art to give them new meanings through tattoos placed on the bodies of the figures. In the case of Bathsheba, I was inspired by the form of Japanese tattoos. Her body is covered in butterflies, whose Latin names refer to queens and female warriors known from the medieval topos of “The Nine Heroines.” For the first time, I painted a piece that is only partially figurative; Bathsheba's outline dissolves into something resembling a cloud. I drew inspiration from unfinished paintings by Baroque artists, where various layers of the work are visible, including sketches at the very base of the painting.


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Pokutująca Maria Magdalena" / „Penitent Mary Magdalene" Seria "Pod skórą." / "Under The Skin" serie. Olej na płótnie. / Oil on canvas, 50 x 60 cm.

       Seria  Pod skórą  (2016-) jest pierwszym cyklem, w którym artysta przekształca obrazy, przede wszystkim z kręgu Caravaggionistów, nadając im nowe znaczenia. Malarz pokrywa odsłonięte ciała przedstawionych postaci szczegółowymi tatuażami, których symbolika nierozerwalnie łączy się z historią bohaterów.     Inspiracją dla serii jest książka  Pod skórą  Alessandry Lemmy, której psychoanalityczne rozważania dotyczą znaczeń i funkcji tatuaży sytuujących się pod powierzchnią skóry. Tworzą narracje, o których posiadacze tatuaży nie chcą lub nie mogą opowiadać. W obrazach są ściśle splecione z historią – zarówno wyobrażoną, prywatną historią postaci, jak i z historią sztuki i ikonologią. Tatuaże tworzone na skórze, w tym wypadku „na skórze” bohatera obrazu stają się ingerencją „w ciało” i „w obraz”. Te malarskie ingerencje – tak jak tatuaże – zarówno zniekształcają wizerunek, jak i nadają mu głębszego znaczenia. To dwustronna re...

"Pokutnica"/"Penitent" Seria "Pod skórą." / "Under The Skin" serie. Olej na płótnie. / Oil on canvas, 18 x 21,5 cm.

  Seria  Pod skórą  (2016-) jest pierwszym cyklem, w którym artysta przekształca obrazy, przede wszystkim z kręgu Caravaggionistów, nadając im nowe znaczenia. Malarz pokrywa odsłonięte ciała przedstawionych postaci szczegółowymi tatuażami, których symbolika nierozerwalnie łączy się z historią bohaterów.      Inspiracją dla serii jest książka  Pod skórą   Alessandry Lemmy, której psychoanalityczne rozważania dotyczą znaczeń i funkcji tatuaży sytuujących się pod powierzchnią skóry. Tworzą narracje, o których posiadacze tatuaży nie chcą lub nie mogą opowiadać. W obrazach są ściśle splecione z historią – zarówno wyobrażoną, prywatną historią postaci, jak i z historią sztuki i ikonologią. Tatuaże tworzone na skórze, w tym wypadku „na skórze” bohatera obrazu stają się ingerencją „w ciało” i „w obraz”. Te malarskie ingerencje – tak jak tatuaże – zarówno zniekształcają wizerunek, jak i nadają mu głębszego znaczenia. To dwustronna relacja: skóra może ...